Co mówią badania naukowe na temat skuteczności coachingu

14 marca 2018 roku miałam przyjemność być słuchaczką kameralnej konferencji Coaching i Psychologia – Perspektywy, szanse i zagrożenia, zorganizowanej przez Centrum Badań nad Ryzykami Społecznymi i Gospodarczymi w Collegium Civitas w Warszawie.

Marta Filipiak, doktorantka z Uniwersytetu SWPS, przedstawiła na niej bardzo ciekawe wyniki wykonanej przez siebie metaanalizy danych z badań nad skutecznością coachingu. Oto syntetyczny wyciąg z tego iskrzącego humorem i popartego akademicką wiedzą wykładu pod tytułem „Coaching a zaklinanie rzeczywistości – nauka, sztuka, magia.”

 Statystycznie nieistotne dla powodzenia coachingu okazały się następujące elementy:

  • Osobowość coacha
  • Osobowość klienta
  • Liczba sesji
  • Stosowane techniki
  • Dopasowanie osobowości coacha i klienta

 Komponenty statystycznie istotne dla powodzenia procesu coachingowego:

Po stronie coacha: Po stronie klienta: W relacji coachingowej:
  • Empatia
  • Słuchanie
  • Zachęcanie
  • Rozumienie
  • Poczucie skuteczności
  • Nadzieja
  • Coachabillity (otwartość na doświadczanie oraz otwartość na zmianę)
  • Współpraca
  • Zaufanie i szacunek
  • Wytyczone cele (plany rozwoju)

Tabela 1. Co ma wpływ na powodzenie procesu coachingowego.

Jak możesz te informacje zastosować w praktyce?

Zweryfikowana badaniami wiedza na temat tego, co działa w coachingu, a co nie, wskazuje nam, coachom, obszary, które warto w sobie rozwijać, by jeszcze lepiej i skuteczniej pracować w dziedzinie związanej z pomaganiem ludziom. Klienci zaś otrzymują narzędzia i wskazówki do tego, by:

  • zobaczyć, czy coaching to coś odpowiedniego dla nich na danym etapie życia (przykład: czuję własną skuteczność, ponieważ ostatnio kilka rzeczy w moim życiu udało mi się, zatem być może jest to dobry moment na coaching w obszarze życia, który od dawna domaga się ulepszenia),
  • trafnie wybrać specjalistę oraz mieć pewność, że jest się w dobrych rękach,
  • z sesji na sesję móc sprawdzać, czy proces coachingowy przebiega sprawnie i celowo (coaching zakłada partnerstwo, a zatem coachee* ma prawo do wiedzy o jego etapach i ich jakości).

A zatem – by jeszcze więcej „wycisnąć” z zestawienia – Twój proces coachingowy ma większe szanse powodzenia, gdy:

Twój coach wykazuje takie cechy i postawy, jak: Ty masz w sobie: Twoja relacja z coachem opiera się na:
  • Empatia
  • Słuchanie
  • Zachęcanie
  • Rozumienie
  • Poczucie skuteczności
  • Nadzieję
  • Otwartość na doświadczanie i zmianę
  • Współpracy
  • Zaufaniu i szacunku
  • Wytyczonych celach (planach rozwoju)

Tabela 2. Jak monitorować skuteczność procesu coachingowego.

Oczywiście moje przemyślenia są jedynie luźnymi wnioskami w oczekiwaniu na profesjonalną analizę autorki przytoczonej pracy doktorskiej. Tymczasem coachowie mogą ponownie przypomnieć sobie obszary, które szczególnie warto w sobie rozwijać podczas pracy superwizyjnej czy na kolejnych studiach i kursach.

Jeśli myślisz o skorzystaniu z coachingu, nie rób tego raczej w okresach dużego przeciążenia, gdy masz uszczuplony dostęp do swoich zasobów. U coacha natomiast wypatruj przejawów empatii, wnikliwego, otwartego i nieoceniającego słuchania, zachęcania i zrozumienia. Proces coachingowy przebiega prawidłowo, jeśli z jednej strony jest nasycony zaufaniem i szacunkiem, a współpracy nie zastępuje np. nacisk czy polecenia, a z drugiej, gdy podążacie w nim zgodnie z utworzonym planem rozwoju.

W mojej opinii wyniki metaanalizy nie są zaskakujące, ponieważ podobne płyną z badań nad skutecznością psychoterapii, która podobnie, jak coaching, jest metodą pracy rozwojowej i pomocowej. Mówią one, że to jakość relacji między terapeutą a klientem jest znacząca dla procesu zdrowienia.  Działa, gdy jest przesycona zaufaniem i szacunkiem. Podobnie leczące okazują się szczerze okazywane przez terapeutę: empatia, słuchanie, rozumienie. Nie ma natomiast znaczenia paradygmat, w jakim dany terapeuta pracuje.

Jednocześnie spotkałam się z opiniami osób choć trochę związanych z coachingiem, że niektóre z powyższych wyników są dla nich zaskakujące. Np. zawsze uważali, że osobowość (czy też charyzma) coacha jest istotna. Podobnie jest z dopasowaniem osobowości coacha i klienta – wydawało się to ważne. To pokazuje, że wiedza „ludowa” nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w badaniach statystycznych. Być może rozbieżność bierze się stąd, że w kontekście osobowości obu stron intuicyjnie myślimy o nastroju czy komforcie na sesjach i w całym procesie, zaś badanie dotyczyło wpływu tego komponentu na powodzenia całego procesu (czyli na osiągnięcie przez coachee założonego celu).

W psychologii mawia się, że osobowość człowieka poddaje się zmianie w niewielkim stopniu. W tym kontekście wyniki przytoczonych badań także są optymistycznie. Jeśli osobowość klienta nie ma istotnego statystycznie wpływu na proces, to pokazuje to, że warto się starać o zmianę bez względu na to, z czym (np. z jak bardzo szczupłymi zasobami) rozpoczynamy. Warto otworzyć się na proces zmiany na lepsze.

*Coachee – klient coachingu/osoba poddająca się coachingowi.